Oczami Alex:
Na stole zobaczyłam naleśniki i sok marchewkowy,a obok nich leżał liścik.Zjadłam zawartość talerza i pijąc sok odczytałam wiadomość z kartki,która brzmiała tak:
"Dziś będę cały dzień w pracy.Przygotowałem naleśniki jako pokutę,ale to ci na pewno nie wystarczy.Zabierz Rose na zakupy lub idźcie do kina.Pieniądze tam gdzie zawsze.
Kocham,Tata."
Pokręciłam z uśmiechem głową.Zabrałam torbę i wyszłam z domu.Tam już czekała na mnie Rose.
-Hejka!-przywitałam sie
-Siemka.Poznałaś już naszych nowych sąsiadów?
-Jakich?Ktoś sie wprowadził do tego pustego domu?
-Gdybyś wiedziała kto,to chyba byś na głowe dostała.
-Tylko mi nie mów,że cudowna 5 wprowadziła sie tu...
-Niestety tak.
-Jedźmy już do tej szkoły.-wsiadłyśmy do auta Brown i pojechałyśmy do miejsca zwanego szkołą.
***
-Jest chociaż jeden plus tego,że Direction zaczęli chodzić tu do szkoły.-zaczęłam na lekcji matematyki
-Jaki?-zapytała Rose
-Pani Thompson zamiast zajmować sie lekcją,gada cały czas tylko na ich temat.
-Widzicie,to wszystko dzięki nam.
-Style,mamusia nie nauczył,że to nie ładnie podsłuchiwać cudze rozmowy?-zapytałam patrząc na Lokersa
-Nie jeżeli chodzi o mój zespół...
-Chciałeś powiedzieć nasz zespół.-do rozmowy przyłączył sie Tomlinson
-Jeszcze ciebie tu brakuje.-burknęłam pod nosem
-Robiliście wczoraj tan maraton filmowy?-zapytała siemoja przyjaciółka
-Tak,ale obejrzeliśmy tylko 1 film i zasnęliśmy.
-Bardzo przykre.-skomentowałam wypowiedź Harrego
-Mogłaś przyjść,to może wtedy wieczór byłby ciekawszy.-czy ja dobrze widziałam?Brown sie zarumieniła!
-Styles nie zawstydzaj naszej kochanej Rosalie.-pogładziłam dziewczynę ręką po włosach.Loczeka uśmiechnął sie na to szeroko.
***
-Dlaczego mi nie powiedziałaś,że poszłaś do nich wczoraj?-zapytałam sie przyjaciółce gdy mieliśmy przerwę
-Tak jakoś wyszło....A ty masz dzisiaj próbę?
-Tak,ty też?
-Niestety.Nie chce mi sie zostawać na wokalnym...
-Cześć dziewczyny!-nagle podbiegł do nas Lucjusz?Nie,sorry Liam.
-Hejka,co tam?
-Mam powiedzieć całej klasie,że 2 ostatnie lekcje zostały odwołane i zamiast nich jest muzyka.
-Co???Trzy lekcje z rzędu mamy mieć z wami??Jeszcze jako nauczyciele?
-Spokojnie,Alex.Gadałem z Lou i poprosiłem,żeby dziś zachowywał sie przyzwoicie.-uspokajał mnie Payne
-Tak na pewno.-chłopak pobiegł dalej,a my poszłyśmy pod sale
-Parker!Proszę podnieść swoje seksowne cztery litery i zaśpiewaj jedną z naszych piosenek.-Louis podszedł bliżej naszej ławki
-Musze śpiewać waszą piosenkę?-zapytałam wstając
-Ja ci w tym pomogę.-uśmiechnął sie do mnie cwaniacko
-Nie znam tekstu.
-Proszę bardzo.-brunet podał mi kartkę-Zaczynamy.
-We've got a bit love hate
You take me to the edge then you hit the breaks
I say it's over one day...-niestety dalej już nie śpiewałam,ponieważ chłopcy sie za bardzo wczuli i zaczęli sami śpiewać przegłuszając mnie.Reszta lekcji minęła nam na słuchaniu ich koncertu.
***
-Dzisiejszą próbę zrobimy na dworze.-usłyszałam,gdy dobiegłam do grupki dziewczyn,które otoczyły panią George.Jak powiedziała,tak zrobiłyśmy.Jedno co mnie wkurzyło było to,że obok na boisku miał trening Tomlinson.Tak,został przyjęty do drużyny.Mało brakuje,a zostanie kapitanem.Palant.
Kiedy skończyłam wszyscy zaczęli mi bić brawo.Z uśmiechem ukłoniłam sie i wróciłam do szeregu.Jak sie okazało pani George tylko nadzoruje naszą prace,a układy wymyśla Danielle Peazer.
-Parker!-usłyszałam kiedy już chciałam wrócić do szatni się przebrać-Nie bierz tego za komplement,ale muszę przyznać,że świetnie tańczysz.
-I teraz mam podskakiwać z radości,że sławny Louis Tomlinson powiedział do mnie takie coś?
-Byłoby zabawnie.
-Zabawnie to będzie jak ci coś zrobię nie miłego.
-A właśnie...Ja czekam cały czas na twoje przeprosiny...
-Przeprosiny?A niby za co?Za to,że o mało co nas nie rozjechałeś?Jeśli to by sie zdarzył,to ja bym czekała na twoje przeprosiny po drugiej stronie.-zdenerwowałam sie
-Miałaś na myśli piekło,bo do nieba to cie nie wpuszczą.
-Tomlinson!!-wydarłam sie i zaczęłam go gonić.Niestety był trochę szybszy ode mnie-Naśle na ciebie mojego psa!
-A ja na ciebie Niall'a i cie zje razem z lodówką!
________________________________________________
Mam nadzieję,że sie podoba.Następny rozdział będzie od Szoko.-Juls.
Ta ostatnia wypowiedź rozwala ;p
OdpowiedzUsuń